Jubileusz powstania Izby Rzemiosła i Przedsiębiorczości w Lublinie - 90 lat w służbie regionu
29 września 1929 roku odbyły się pierwsze
wybory do władz Izby. Prezydentem, czyli prezesem, został Michał Chodorowski,
mistrz murarski z Lublina. Rozpoczęliśmy też wtedy działalność egzaminacyjną,
za którą dotąd odpowiedzialne były cechy. Egzaminowaliśmy zarówno ludność
polską, jak i żydowską, nadając uprawnienia niezbędne do wykonywania zawodu. W
1930 roku w województwie lubelskim funkcjonowały 25832 zakłady rzemieślnicze.
Do wybuchu II wojny światowej do egzaminu mistrzowskiego podeszło 2809 osób,
które uzyskały uprawnienia z zakresu różnych branż. Byli to między innymi
kołodzieje, grzebieniarze, bandażownicy, powroźnicy, szczotkarze,
białoskórnicy, pilnikarze, kotlarze, golarze, perukarze…
Same izby rzemieślnicze
zaczęły powstawać jeszcze w czasach zaborów, na przykład izba w Bydgoszczy
(najstarsza w Polsce) czy w Poznaniu jeszcze jako instytucje niemieckie. Tuż po
zakończeniu I wojny światowej zostały one przekształcone w instytucje polskie. Pozostałe
izby zostały powołane do życia na
podstawie rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 7 czerwca 1927 roku
o prawie przemysłowem. Wówczas utworzono w Polsce kilkanaście izb
rzemieślniczych, w tym lubelską. 27 października 1933 roku powyższe przepisy
znowelizowano rozporządzeniem Prezydenta Rzeczypospolitej o izbach
rzemieślniczych i ich związku. Statut organizacji został nadany mocą rozporządzenia
Ministra Przemysłu Handlu z dnia 22 grudnia 1933 roku o nadaniu statutu izbie
rzemieślniczej w Lublinie. Izba działa nieprzerwanie od 1929 roku. W 1941 roku instytucja
została wcielona do Izb Okręgowych dla Gospodarki Ogólnej Generalnego Gubernatorstwa.
We wrześniu 1944 roku PKWN uznał izbę rzemieślniczą za pełnoprawnego przedstawiciela
samorządu rzemieślniczego i zatwierdził wybory, które odbyły się 1 sierpnia
tego roku. Obecnie Izba Rzemiosła i Przedsiębiorczości w Lublinie zrzesza 30
organizacji rzemiosła z terenu całego województwa i jest najstarszą organizacją
pracodawców na Lubelszczyźnie.
















































































Komentarze
Prześlij komentarz